SEN Z OJCEM

  • Byłem w Sankt Moritz. Próbowałem zasnąć. Bardzo się wszystkim gryzłem. Zastanawiałem się, co powinienem zrobić. 1 wtedy przyśnił mi się sen. Flanz i Swanson wpatrywali się w niego bez wyrazu. Zachodzili w głowę, po co opowiada im sny. Przyśnił mi się ojciec. Powiedział: „Maurizio, ty bischero, rozwiąza­nie twoich problemów jest w salonie. Poszukaj przy oknie, jedna z desek w podłodze jest ruchoma. Wyjmij ją. Znajdziesz to pod spodem”. Gdy tyl­ko się obudziłem, zajrzałem w to miejsce i rzeczywiście jedna z desek była luźna. To niewiarygodne! Było pod nią tyle pieniędzy, że w życiu nie był­bym w stanie ich wydać. Pod podłogą! Starałem się me być chciwy, więc wziąłem tylko tyle, ile potrzebowałem na wykupienie swoich udziałów – powiedział z uśmiechem. Zerkał to na Flanza, to na Swansona. Był bardzo zadowolony ze swo­jej opowieści.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym modzie i stylowi! Mam na imię Ilona i od zawsze interesuję się moda. Na moim blogu znajadzisz informacje dotyczące mody i urody, wiele artykułów będzie poświęconych najnowszym trendom także w makijażu. Zapraszam do czytania.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)